sobota, 1 marca 2014

Pierwsze ryby w tym roku

Dzisiaj krótki wypad nad wodę. Dzień zaczął się ponuro z dużym zamgleniem, ale było fajnie. Cztery godziny łowienie i dwa "trzydziestaczki" zaliczone. Rybki jeszcze słabowite i mało kolorowe. Woda niziutka.
















sobota, 15 lutego 2014

Takayama Sakasa Kebari

Bardzo popularna w swojej ojczyźnie - czyli Japonii, ponadto bardo prosta muszka do wykonania.
Materiały to czerwona jedwabna nić, paw i kura bażanta na jeżynkę.


czwartek, 13 lutego 2014

Pierwsze koty za płoty...

Dzisiaj po raz pierwszy wybrałem się w tym sezonie nad wodę z tenkarą. Warunki ciężkie. Na brzegach nawisy z lodu, dojście do wody znacznie utrudnione. No i ryb nie widać. Pochowały się gdzieś w dołach i za nic w świecie nie chciały się skusić na muszkę. Sprawę utrudnia jeszcze to, że na łowisku do maja nie można brodzić. Niemniej jednak pogoda piękna i spacer zaliczony.




niedziela, 26 stycznia 2014

Forum

W sieci zostało uruchomione forum dyskusyjne pod nazwą Tenkara World - zapraszam do korzystania.
Link po prawej stronie pod opisem "O mnie".

piątek, 13 grudnia 2013

Ostatni, tegoroczny wypad na ryby.

Znalazłem w końcu czas i wyskoczyłem dzisiaj na chwilę, na rybki. To już chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety, szału nie było. Lipienie nie gryzły, uwiesiło się kilka małych kleników, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - poćwiczyłem zatem techniki rzutowe i prowadzenie much.




Podsumowując - to był dobry rok. Nowa technika, nowa wędka, nowe doznania. Ryby też dopisały.
Zatem czekam z niecierpliwością na otwarcie kolejnego sezonu pstrągowego.

poniedziałek, 2 września 2013

sobota, 31 sierpnia 2013

Koniec sezonu pstrągowego.

Dzisiejszy, szybki wypad  był ostatnim w tym roku nad tą rzeczką. Od 1 września do końca roku zakaz łowienia - niestety.


W drodze na łowisko



Rzeczka jak zawsze urokliwa, ale woda bardzo niska.


















Ryby niespecjalnie chciały współpracować.
Pstrągi w ogóle, było za to dużo małego klenia i jelca.



Ale po jakimś czasie, miła niespodzianka.

Po raz pierwszy na tym łowisku udało mi się złowić tego koleżkę, miał 38 cm.
Lipień uderzył w bezskrzydłowego March Brown'a ze złotą główką.